A właściwie nie Ziuta tylko Józefina :) Nasza pierwsza łazienkowa Tilda ,powstała na zamówienie bardzo miłej Pani .Ma pasować do błękitnej łazienki i miałyśmy wymyślić dla niej imię i tak oto powstała Józefina ,mam nadzieje że się spodoba nowej właścicielce :)
Na specjalne zamówienie w naszej pracowni powstał misio ,mój udział w jego narodzinach był niewielki:( W szyciu misiów specjalizuje się Asia ja tylko pomagam . Tedi czeka na swoja właścicielke a ja tak go pokochałam ze chyba go nie oddam :) Ciężko będzie się z nim rozstać ,zresztą same popatrzcie na niego ....
Na pewno powiecie że można uszyć takiego drugiego ,niby tak może być takie samo futerko ,taka sama forma ale wyglądu pyszczka ,spojrzenia już takiego samego nie będzie :( Tedi jest ten jedyny mój ukochany miś i już niedługo będę musiała się z nim rozstać....